Wiem, że wiesz. Widzisz, kiedy zaczynam pić. Widzisz, kiedy kłamię. Wiesz, że moje „to ostatni raz” nie jest już dla Ciebie obietnicą. Widzisz moje zmęczone oczy, mój wstyd, moje milczenie. Widzisz, jak coraz bardziej znikam.
I wiem, że czasami patrzysz na mnie i zastanawiasz się: „Gdzie jest człowiek, którego pokochałam?” Też go szukam. Naprawdę. Tylko że kiedy jestem w uzależnieniu, nie zawsze potrafię go znaleźć.
Dlaczego tak trudno przestać?
Ty myślisz, że wybieram alkohol zamiast Ciebie. Czasami nawet ja tak myślę. Ale prawda jest bardziej skomplikowana. Bo uzależnienie nie mówi: „Zostaw rodzinę.” Ono mówi: „Jeszcze tylko dzisiaj.” Nie mówi: „Zniszcz swoje życie.” Mówi: „Musisz się napić, żeby przestać czuć.”
„Nie urodziłem się człowiekiem, który chciał zranić własną rodzinę. Nie marzyłem o tym, żeby ktoś się mnie bał. Uzależnienie nie jest moją wymówką – jest moją chorobą. Ale to ja odpowiadam za to, co z nią zrobię.”
Wstyd – więzienie, z którego trudno uciec
A potem przychodzi rano. I widzę Ciebie. Twoją twarz. Twoje zmęczenie. Twoje rozczarowanie. Widzę dzieci, które nauczyły się rozpoznawać moje kroki, zanim jeszcze otworzę drzwi. Widzę, że przestajesz mi ufać.
I wiesz, co wtedy robię? Czasami kłamię jeszcze bardziej. Nie dlatego, że Cię nie kocham. Dlatego, że się wstydzę. A wstyd jest jednym z najgorszych więzień, jakie znam.
Masz prawo powiedzieć „dość”
Przez lata myślałem, że skoro jestem uzależniony, wszyscy powinni mnie zrozumieć. Dzisiaj zaczynam rozumieć coś innego:
- Masz prawo powiedzieć „dość”.
- Masz prawo odejść i przestać mnie ratować.
- Masz prawo postawić granicę i nie wierzyć w kolejną obietnicę.
Zmiana zaczyna się od czynów
Jeżeli pewnego dnia zobaczysz, że naprawdę próbuję… Nie patrz na moje słowa. Patrz na moje czyny. Bo człowiek uzależniony może powiedzieć wszystko. Zmiana zaczyna się dopiero wtedy, kiedy przestaje mówić, a zaczyna robić:
- Telefon do terapeuty.
- Pierwsza rozmowa.
- Pierwszy dzień trzeźwości.
- Przyznanie: „Nie radzę sobie.”
„Nie wiem, czy zdążę naprawić wszystko. Ale wiem już jedno: nie chcę umrzeć jako człowiek, którym stałem się przez uzależnienie. Chcę jeszcze raz spotkać siebie. I tym razem zostać.”
Potrzebujesz wsparcia dla siebie lub bliskiej osoby?
Nie czekaj, aż stracisz wszystko. Ośrodek Nowy Filar oferuje dyskretną pomoc psychoterapeutyczną dla osób uzależnionych i ich rodzin.
737 199 997Zadzwoń teraz – rozmawiamy z empatią i bez oceniania.